Zakwas buraczany. www.druganoga.pl

Zakwas buraczany nie tylko do barszczu.

Zakwas buraczany. www.druganoga.pl
Zakwas buraczany. www.druganoga.pl

 

Dawno temu mój barszcz był “gotowany” z torebki (wstyd), później był czas, gdy zaprawiałam barszczyk octem, ale od kiedy gotuję barszcz czerwony na zakwasie wiem, że nie wrócę do starych metod, szczególnie tej pierwszej. Uczyłam się wtedy gotować i nie zawsze wszystko wychodziło jak trzeba, więc się ratowałam “torebką”.

Tak więc, jak wspomniałam niezastąpiony jest zakwas buraczany, by barszcz czerwony smakował jak barszcz czerwony i na tym poprzestańmy.

A że zakwas powinien postać w odosobnieniu tak pomiędzy 5-7 dni, więc jeśli ktoś chce mieć na święta prawdziwy barszczyk, to trzeba już go wstawić na dniach.

 

Przepis jest bardzo prosty.

 

Na 500 gram buraków czerwonych potrzebujemy:

2 liście laurowe

2 ziarna ziela angielskiego

kilka ziaren pieprzu (ja daję 3-4)

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka soli

przegotowana przestudzona woda

 

Buraki porządnie myjemy, obieramy oczywiście, kroimy na kawałki. Wkładamy pokrojone buraki wraz z czosnkiem i przyprawami do słoika, dociskamy. Pół kilograma buraków zmieści się w 1 litrowym słoiku. Zalewamy wodą.

 

BARDZO WAŻNE!

Woda musi wszystko zakrywać. Nakrętki nie zakręcamy na siłę, powinna być luźno zakręcona.

 

Tak przygotowany odstawiamy w ciemne miejsce (u mnie odpoczywa w szafce) na 5 do 7 dni. Po 5 dniach można zajrzeć i spróbować. Jeśli ma kwaśny posmak i jest ciemny, jest gotowy.

Gotowy zakwas przelewamy do butelki i wstawiamy do lodówki, a buraki zużywany do sałatki.

 

SMACZNEGO 🙂

 

Można oczywiście wstawić buraki w naczyniu glinianym, jak komu wygodniej.

Czytałam też, żeby kłaść kromkę chleba razowego na buraki, co przyspieszy fermentację. Ja tego nie robię z prostego powodu – chleba sama nie piekę, a ten w sklepie ma za dużo “niepotrzebnych dodatków”.

Zakwas buraczany jest zalecany do picia. Działa on antynowotworowo, pomaga przy anemii, niedokrwistości czy nawet przeziębieniu. Ponadto buraki oczyszczają krew i odkwaszają organizm.