Kruche ciastka z kawałkami czekolady

Ciastka z kawałkami czekolady. W sam raz na Święta …

Zrobiło się świątecznie. Proponuję więc dziś Ciasteczka z kawałkami czekolady. Wprawdzie w moim przepiśniku nazywają się one Ciastka ze skórką pomarańczową, ale tym razem zdecydowałam się na ciastka bez skórki. Są przepyszne, a zrobione kilka dni wcześniej skruszeją i … niebo w gębie.

 

 

Składniki na jedną porcję (Zawsze robię z dwóch porcji, inaczej by Świąt nie doczekały ;)):

200 gram mąki pszennej

60 gram mąki ziemniaczanej

100 gram cukru

125 gram masła miękkiego

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 cukier wanilinowy

1 jajko

starta skórka z 1 pomarańczy (ja tym razem nie dodałam)

100 gram czekolady (ja używam polewy czekoladowej z Lidla, jest w formie twardego bloku czekoladowego, może być też czekolada gorzka lub mleczna)





Przygotowanie …

Masło i jajko siekamy nożem z suchymi składnikami.
Masło i jajko siekamy nożem z suchymi składnikami.

Zaczynamy od pokrojenia czekolady na maleńkie kawałki.

Odmierzamy składniki, sypkie (mąki, cukier, cukier wanilinowy, proszek do pieczenia) wysypujemy na stolnicę, mieszamy. Dodajemy masło. Dużym nożem siekamy masło jak najdrobniej łącząc  je z pozostałymi składnikami. Dodajemy jajko i czynność powtarzamy.

Ugniecione ciasto przed dodaniem kawałków czekolady.
Ugniecione ciasto przed dodaniem kawałków czekolady.

Szczerze mówiąc noża przy gnieceniu ciasta użyłam pierwszy raz właśnie do tych ciasteczek, wcześniej wydawało mi się, że moje ręce są niezastąpione. Przekonałam się, że nożem jest szybciej i przede wszystkim czyściej. Jeśli dobrze posiekamy składniki nożem i je połączymy nic nie będzie nam się kleić do rąk i ciasto bardzo szybko się ugniecie.

Gdy ciasto będzie jednolitej konsystencji i idealnie będzie odchodziło od rąk stopniowo dodajemy pokrojone na maleńkie kawałeczki czekoladę.

Ugniecione ciasta z kawałkami czekolady.
Ugniecione ciasta z kawałkami czekolady.

Po dokładnym ugnieceniu ciasta odkrawamy po kawałku i formujemy rulony (możemy ciasto troszkę spłaszczyć, wtedy wyjdą owalne), a następnie każdy zawijamy w folię spożywczą. Odstawiamy do lodówki przynajmniej na godzinkę.

 

Ciasto formujemy, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki.
Ciasto formujemy, zawijamy w folię spożywczą i odkładamy do lodówki.

 Przed wyjęciem rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni.

Dobrze schłodzone ruloniki ciasta kroimy na około 1 centymetrowej szerokości krążki, układamy na blasze i wkładamy do nagrzanego piekarnika na około 10 min.

Zazwyczaj robię małe ciasteczka, ale tym razem mam różnej wielkości. A co tam 🙂

 

SMACZNEGO 🙂