Jak oszczędzać pieniądze na przewidziane wydatki?

Jak tanio zdobyć pieniądze na przewidziane wydatki?

Dziś mała prośba. Dajcie się namówić na rzecz, która pomoże Wam w spokoju przebrnąć przez większe wydatki. Chcę Was namówić, byście w każdym miesiącu odkładały pieniądze na nieuniknione, ale też i przewidywalne wydatki, a do tych zaliczam święta, większe uroczystości rodzinne, np. wesele czy też ubezpieczenie samochodu.

Cel – wydatki przewidywalne

Dla jasności. Są cele, na które dla naszego bezpieczeństwa powinniśmy mieć odłożone pieniądze albo zacząć je odkładać. Te cele to:

  1. Niespodziewane wydatki. Tu podam przykład z własnego podwórka – rok temu w czasie wichury został uszkodzony dach naszego domu i zanim dostaliśmy odszkodowanie z firmy ubezpieczeniowej posiłkowaliśmy się pieniędzmi z tej puli.
  2. Fundusz bezpieczeństwa. Na trudne czasy, gdy nie zarabiamy z powodu utraty pracy, braku zleceń przy nieregularnych dochodach czy choroby. Powody mogą być różnorakie. Ważne, by wtedy mieć z czego żyć i opłacić rachunki.

O zarządzaniu finansami domowymi, w tym budowaniu finansowego bezpieczeństwa prostym i czytelnym dla każdego językiem pisze Marcin Iwuć w swojej książce „Jak zadbać o własne finanse”.

Są też bieżące cele przewidywalne i właśnie na odkładanie pieniędzy na te cele chcę Was namówić. Dzięki temu, po pierwsze miesięcznie nie będzie to dla Was dużym obciążeniem, a po drugie będziecie spokojne, gdy przyjdzie czas wydatku.

Jak tanio zdobyć pieniądze na przewidziane wydatki to kolejny wpis z serii Naprawa finansów osobistych. Pozostałe wpisy z tej serii:
3 sposoby ułatwiające naprawę Twojego budżetu. [Planer do pobrania]
Planer wydatków.
28 sposobów na oszczędzanie.
Wartość netto.

Na co odkładać?

Najprościej na wydatki, które obciążają Twój budżet rzadziej niż raz w miesiącu. Nawet jeśli rachunek płacisz co drugi miesiąc, w jednym miesiącu odłóż połowę, w drugim dołóż drugą i ureguluj rachunek. Ja tak płacę za wodę. Mniej boli 😉 Jeśli jednak nie widzisz potrzeby aż tak się rozdrabniać i stać Cię na to, by co drugi miesiąc zapłacić większy rachunek, w porządku.
Możesz odkładać pieniądze na wydatki, które pojawiają się u Ciebie raz czy dwa razy w roku. Moim flagowym wydatkiem, na który zbieram pieniądze przez cały rok jest ubezpieczenie samochodu i ubezpieczenie domu. W tamtym roku odkładałam też na wesele w bliskiej rodzinie i pomysł podzielenia tego wydatku na miesięczne raty był jednym z lepszych pomysłów 😉

Aby ułatwić Ci panowanie nad „ratami” przygotowałam tabelki w Excelu i PDF (do pobrania na końcu wpisu). W pliku excelowskim znajdziecie przykładowo wypełnione tabelki. Tabelki są dwie: dla pojedynczego celu i dla kilku celów, wybierzcie same, która Wam lepiej pasuje. Wpisujecie oczywiście tylko kwoty wpłat i wypłat (te oczywiście ze znakiem „-” 😉 ), reszta liczy się sama.




Jak oszczędzać pieniądze na przewidziane wydatki?

Podam prosty przykład. Twoje OC+AC wynosi 1.200zł. Jeśli odkładasz przez cały rok, kwotę 1.200zł podziel przez 12, a jeśli do terminu zapłaty pozostało mniej miesięcy przez ilość tych miesięcy i taką kwotę odkładaj co miesiąc.

Pojedynczy cel

oszczędzanie na wybrany cel

Kilka celów

oszczędzanie na kilka celów

Kiedy odkładać pieniądze?

Zaraz po wypłacie. Wtedy jest pewność, że pieniądze są na koncie ;). Ja po wpłynięciu wypłaty na rachunek bankowy rozdzielam pieniądze: przygotowuję przelewy na cały miesiąc (datę przelewu ustawiam na 1-2 dni przed terminem płatności), odkładam na rocznicowe składki (to te, do których dziś Ciebie namawiam), a z tego co mi pozostaje na koncie zostawiam kwotę, która według wcześniejszej analizy budżetu na dany miesiąc powinna mi wystarczyć na bieżące wydatki. Resztę rozdzielam w miarę możliwości i potrzeb.

Gdzie odkładać pieniądze?

Te pieniądze powinny być łatwo dostępne. Być może są wśród Was osoby, które pieniądze zbierają do koperty. Ja  odkładam je na konto oszczędnościowe. Dlaczego akurat na nie? Są 4 powody: jest to konto niezależne od zwykłego ROR-u, na to konto można dopłacać w dowolnym momencie, z tego konta opłaca się wypłacać tylko raz w miesiącu (każda kolejna wypłata wiąże się zazwyczaj z wysoką prowizją) i ostatni powód najmniej w sumie istotny bo i pieniądze niewielkie, na tym koncie zarabiam odsetki.

Skąd pomysł na temat dzisiejszego wpisu?

Za 2 tygodnie odnawiam ubezpieczenie samochodu i gdyby nie oszczędzanie przez cały rok, marzec byłby fiaskiem finansowym dla naszego domowego budżetu, bo właśnie wczoraj odebrałam fakturę za gaz (mamy ogrzewanie gazowe), więc byłoby cienko …. 🙁

Słówko ode mnie: Wpis ten zawiera linki afiliacyjne, oznacza to, że jeśli po kliknięciu na ten link dokonacie zakupu, najprawdopodobniej otrzymam prowizję. Więcej na ten temat piszę tutaj …  Skontaktować się ze mną można pisząc na adres alicja at druganoga.pl lub wypełniając formularz kontaktowy.

zdjęcie tytułowe pochodzi z fotolia.pl

I jeszcze wspomniane pliki do pobrania:

Do wypełniania >>>
Do wydruku jeden cel; kilka celów >>>

  • Alicja, oj dalas mi do myslenia. Niestety caly moj budzet miesieczy idzie na konieczne i nieplanowane biezace wydatki, a czasami wrecz siegam po nie do zaskorniakow. Niestety nie nadazam z odkladaniem. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Oszczędzanie to trudny temat, ja też kiedyś żyłam na zasadzie „co mi miesiąc przyniesie” ale przekonałam się na własnej skórze, że tak jest dla mnie lepiej a dzięki temu, że robię to od razu po wypłacie nie mam pokus 🙂 Również pozdrawiam ciepło Alicja

  • Super sprawa. Masz jedno konto do tych wszystkich celów? Nie miesza Ci się co, na co?
    U mnie kolejny miesiąc udało odłożyć się pieniądze :)Pozdrawiam

    • Nie, nie miesza mi się to 🙂 Pieniądze przelewam na jedno konto a dodatkowo w pliku budżetowym w Excelu mam zakładkę z tabelką na co ile miesięcznie odkładam. Tabelkę można pobrać, jest na dole wpisu 🙂 Pozdrawiam ciepło

  • Kiedyś przeczytałam, że na koncie powinna być zawsze poduszka bezpieczeństwa na nieprzewidziane wydatki w wysokości 1 pensji. Wiadomo, nie zawsze dajemy tak radę, jednak kiedy tylko mój M. stara się rozplanować wydatki co do grosza, to zawsze wykłócam się o niezerowanie konta.